Sycylia. Czy wrócilibyśmy tam jeszcze raz?

Przez tydzień przejechaliśmy znaczną część wschodniej i południowej Sycylii. Były wulkany, zabytkowe miasta, starożytne świątynie, białe klify i nadmorskie uliczki. Każde miejsce miało swój własny charakter i trudno było znaleźć dwa podobne. Największe wrażenie zrobiła na nas Etna. Możliwość wejścia tak wysoko na czynny wulkan była doświadczeniem, którego długo nie zapomnimy. Zupełnie inne emocje wywołały … Czytaj dalej Sycylia. Czy wrócilibyśmy tam jeszcze raz?

Katania – piękne zabytki i sporo chaosu

Katania była naszym ostatnim przystankiem przed powrotem do Polski. Po kilku dniach spędzonych w spokojniejszych miejscowościach Sycylii trafiliśmy do miasta, które od pierwszych minut zrobiło na nas bardzo mieszane wrażenie. Z jednej strony imponujące zabytki, barokowe kościoły, szerokie place i widoczna niemal z każdego miejsca Etna. Z drugiej strony brudne ulice, zaniedbane budynki i chaos, … Czytaj dalej Katania – piękne zabytki i sporo chaosu

Scala dei Turchi. Czy warto zobaczyć słynne tureckie schody?

Po zwiedzeniu Agrigento postanowiliśmy pojechać jeszcze do Scala dei Turchi. Skoro byliśmy już tak blisko, szkoda byłoby nie zobaczyć jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc na Sycylii. Trafiliśmy tam w dość nietypowych okolicznościach. Nad morzem zbierały się ciemne chmury, a chwilę po naszym przyjeździe zaczął padać deszcz. Przez moment zastanawialiśmy się nawet, czy w ogóle wychodzić … Czytaj dalej Scala dei Turchi. Czy warto zobaczyć słynne tureckie schody?

Agrigento. Nie tylko świątynie

Dolina Świątyń w Agrigento kojarzy się przede wszystkim z monumentalnymi greckimi świątyniami. Nic dziwnego, bo to właśnie one przyciągają tutaj turystów z całego świata. Podczas spaceru szybko przekonaliśmy się jednak, że to miejsce kryje znacznie więcej ciekawych pozostałości po dawnym mieście. Spacerując pomiędzy świątyniami, co jakiś czas trafialiśmy na fragmenty murów, fundamentów budynków i pozostałości … Czytaj dalej Agrigento. Nie tylko świątynie

Agrigento. Miejsce, które najpierw zobaczyłam na tapecie

Kilka dni przed wyjazdem na Sycylię na tapecie mojego komputera pojawiło się zdjęcie Doliny Świątyń w Agrigento. Miejsce wyglądało tak niesamowicie, że od razu sprawdziłam, jak daleko jest od naszej bazy w Syrakuzach. Gdy okazało się, że da się tam dojechać w ramach jednodniowej wycieczki, decyzja była właściwie podjęta. To miejsce trafiło na naszą listę … Czytaj dalej Agrigento. Miejsce, które najpierw zobaczyłam na tapecie

Taormina. Małe rzeczy, które tworzą klimat miasta

Taormina kojarzy się przede wszystkim z teatrem greckim, pięknymi widokami i jedną z najbardziej znanych ulic na Sycylii. Po powrocie okazało się jednak, że równie dobrze pamiętam drobne szczegóły, które tworzyły atmosferę tego miejsca. Spacerując po mieście, co chwilę mijaliśmy kolorowe witryny sklepów, niewielkie restauracje i charakterystyczną sycylijską ceramikę. Szczególną uwagę zwracały słynne Głowy Moorów … Czytaj dalej Taormina. Małe rzeczy, które tworzą klimat miasta

Taormina. Czy najpiękniejsze miasto Sycylii naprawdę jest warte zachwytów?

O Taorminie słyszeliśmy tyle dobrego, że od początku była jednym z miejsc, które chcieliśmy zobaczyć. Przez pewien czas rozważaliśmy nawet noclegi właśnie tutaj, jednak ostatecznie naszą bazą wypadową zostały Syrakuzy. Do Taorminy przyjechaliśmy więc na jednodniowy spacer. Samochód zostawiliśmy na dużym parkingu położonym poniżej miasta. W cenie parkingu był również przejazd autobusem, który dowiózł nas … Czytaj dalej Taormina. Czy najpiękniejsze miasto Sycylii naprawdę jest warte zachwytów?

Modica. Miasto schodów i czekolady

Po zwiedzeniu Noto pojechaliśmy do Modiki. Wiedzieliśmy, że jest to jedno z najczęściej odwiedzanych miast w tej części Sycylii, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście jest warte odwiedzenia. Już po przyjeździe było widać, że Modica różni się od odwiedzonego wcześniej Noto. Miasto rozciąga się na wzgórzach, a zabudowa wspina się wysoko po zboczach. Z wielu miejsc … Czytaj dalej Modica. Miasto schodów i czekolady

Noto. Miasto w kolorze miodu

Na Sycylii odwiedziliśmy wiele pięknych miejsc, ale Noto od razu przypadło nam do gustu. To niewielkie, urokliwe miasto z jasnymi kamienicami, szerokimi placami i charakterystyczną barokową zabudową. Zwróciliśmy uwagę na ciepły kolor kamienia, z którego zbudowana jest większość budynków. To właśnie dzięki niemu Noto nazywane jest często miastem w kolorze miodu. Spacerując ulicami miasta, co … Czytaj dalej Noto. Miasto w kolorze miodu

Piąty dzień w Livigno. Odpoczynek po Passo Trela

Piąty dzień naszego pobytu w Livigno był spokojniejszy. Po poprzedniej trasie byliśmy już mocno zmęczeni, więc tym razem wybraliśmy łagodniejszy kierunek w stronę Forcoli i Alpe Vago. Na początku jechaliśmy wygodnymi ścieżkami pieszo-rowerowymi. Był asfalt, rzeka obok, góry dookoła i ten moment, kiedy myślisz w końcu odpoczynek. Oczywiście tylko do czasu, bo w górach nawet … Czytaj dalej Piąty dzień w Livigno. Odpoczynek po Passo Trela