Katania była naszym ostatnim przystankiem przed powrotem do Polski. Po kilku dniach spędzonych w spokojniejszych miejscowościach Sycylii trafiliśmy do miasta, które od pierwszych minut zrobiło na nas bardzo mieszane wrażenie.
Z jednej strony imponujące zabytki, barokowe kościoły, szerokie place i widoczna niemal z każdego miejsca Etna. Z drugiej strony brudne ulice, zaniedbane budynki i chaos, którego wcześniej na Sycylii nie doświadczyliśmy w takiej skali.

Ogród Belliniego
Spacer rozpoczęliśmy od Ogrodu Belliniego. To jedno z tych miejsc, które pozwalają na chwilę odetchnąć od miejskiego zgiełku.
Zadbana zieleń, alejki, fontanny i punkty widokowe sprawiają, że trudno uwierzyć, że znajdujemy się w samym centrum dużego miasta.


Ślady starożytnej Katanii
Jednym z ciekawszych miejsc okazały się pozostałości starożytnego miasta ukryte pomiędzy współczesnymi budynkami.
Ruiny amfiteatru i dawnych zabudowań przypominają, że historia Katanii sięga czasów starożytnego Rzymu.


Barokowe kościoły i place
Podczas spaceru trafialiśmy na kolejne imponujące świątynie. Bogato zdobione fasady robią ogromne wrażenie, szczególnie gdy ogląda się je z bliska.
To właśnie tutaj najlepiej widać, dlaczego historyczne centrum Katanii zostało wpisane na listę UNESCO.


Symbol miasta
Nie sposób pominąć Fontanny Słonia, która jest symbolem Katanii.
Czarny słonik wykonany z lawy wulkanicznej od wieków pilnuje głównego placu miasta i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Sycylii

Katania, która nie zachwyciła
Choć zabytków nie można temu miastu odmówić, to właśnie tutaj najbardziej rzuciły nam się w oczy zaniedbane elewacje, śmieci, zniszczone skutery i ogólny nieporządek.
Mieliśmy momentami wrażenie, że piękna architektura walczy tutaj o uwagę z codziennym chaosem dużego miasta.


Nasze wrażenia
Czy warto odwiedzić Katanię?
Tak. Choćby dla zabytków, atmosfery i widoku Etny pojawiającej się nagle pomiędzy miejską zabudową.
Czy chcielibyśmy spędzić tutaj cały tydzień?
Raczej nie.
Dla nas Katania okazała się ciekawym miejscem na jednodniowe zwiedzanie przed wylotem, ale znacznie większe wrażenie zrobiły na nas mniejsze miasta Sycylii, takie jak Noto, Modica, Taormina czy Syrakuzy. Ale jest to dobra baza noclegowa pod zwiedzanie innych miast oraz Etnę.
