Taormina. Małe rzeczy, które tworzą klimat miasta

Taormina kojarzy się przede wszystkim z teatrem greckim, pięknymi widokami i jedną z najbardziej znanych ulic na Sycylii. Po powrocie okazało się jednak, że równie dobrze pamiętam drobne szczegóły, które tworzyły atmosferę tego miejsca.

Spacerując po mieście, co chwilę mijaliśmy kolorowe witryny sklepów, niewielkie restauracje i charakterystyczną sycylijską ceramikę. Szczególną uwagę zwracały słynne Głowy Moorów (Teste di Moro).

Początkowo wydawały nam się po prostu kolejną ozdobą, ale później dowiedzieliśmy się, że są jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Sycylii. Według lokalnej legendy przedstawiają historię sycylijskiej dziewczyny i mauretańskiego kupca. Dziś można je zobaczyć niemal wszędzie, na balkonach, tarasach, w ogrodach i sklepach z ceramiką.

Wiele uliczek wyglądało tak, jakby zostały stworzone specjalnie do fotografowania. Kolorowe donice, schody ozdobione kwiatami i niewielkie sklepiki sprawiały, że co chwilę zatrzymywaliśmy się, żeby zrobić kolejne zdjęcie.

Nie brakowało też typowo włoskich akcentów. Stare skutery, niewielkie samochody i drzewa obsypane owocami doskonale wpisywały się w klimat miasta.

Podczas spaceru postanowiliśmy zrobić sobie również małą przerwę na coś słodkiego. Na Sycylii trudno przejść obojętnie obok lokalnych deserów, dlatego tym razem wybór padł na pistacjowe cannolo.

To właśnie takie drobiazgi najbardziej zapamiętałam z Taorminy. Nie zabytki i nie informacje z przewodników, ale zwykły spacer uliczkami miasta, podczas którego co chwilę trafialiśmy na coś, co przyciągało uwagę.

Być może właśnie dlatego Taormina tak dobrze zapisuje się w pamięci odwiedzających.

Skomentuj