Dziś pierwszy dzień wiosny.

Nie taka jeszcze zielona, ale już wyczuwalna w powietrzu i w świetle. Aż chce się wyjść na spacer albo na rower. I nagle widać rzeczy, które wcześniej mniej przeszkadzały. Jak świeci słońce, wszystko wychodzi na wierzch. Nie tylko pierwsze kwiaty, ale też to, co domaga się odświeżenia po zimie i drobny nieporządek, który wcześniej nie … Czytaj dalej Dziś pierwszy dzień wiosny.

Wczorajsza lekcja z leśnej drogi

Wczoraj pojechaliśmy z mężem na rowerach do Puszczy Niepołomickiej. Zwykła, spokojna wycieczka. Jechaliśmy powoli leśną drogą, tak jak zawsze w takich miejscach, gdzie spacerują ludzie i pojawiają się zwierzęta. Na jednej z dróg z naprzeciwka szła rodzina z małym dzieckiem i dwoma niewielkimi psami puszczonymi luzem. Psy najpierw szły przy właścicielach, więc spokojnie jechaliśmy dalej. … Czytaj dalej Wczorajsza lekcja z leśnej drogi

Trzy Czarne Stawy

Nie każdy Czarny Staw leży w Tatrach. Jeden z nich jest ukryty w środku Puszczy Niepołomickiej. Wczoraj pojechaliśmy z mężem na rowerach do Puszczy Niepołomickiej. Pogoda była piękna. Ciepło, słońce i taki spokojny dzień, kiedy dobrze jest po prostu być w lesie. Dojechaliśmy nad Czarny Staw. I wtedy pomyślałam, że znam już trzy miejsca o … Czytaj dalej Trzy Czarne Stawy

Motyl cytrynek

Dziś w lesie zobaczyłam motyla cytrynka. Od razu wiem, że to cytrynek. Jest taki żółciutki i lata trochę inaczej niż inne motyle. Może inne motyle są piękniejsze, bardziej kolorowe, ale ja od dziecka najbardziej lubię właśnie cytrynka. Kiedy kończyłam zerówkę, dostałam w szkole małą książeczkę z wierszykami o motylach. Było tam wiele różnych gatunków, ale … Czytaj dalej Motyl cytrynek

Ciąg dalszy wiosny

Kilka dni temu na trawniku pojawiły się pierwsze fioletowe krokusy. Myślałam wtedy, że to już cały wiosenny zwiastun na ten moment. A dziś znalazłam kolejne. Tym razem żółty i biały. Jakby ogród powoli się budził i pokazywał po kolei, co jeszcze było schowane pod ziemią przez całą zimę. Lubię takie momenty. Człowiek idzie przez ogród … Czytaj dalej Ciąg dalszy wiosny

Dzień Kobiet

Dzisiaj jest Dzień Kobiet. Święto trochę symboliczne, trochę zwyczajne. Jedni pamiętają o kwiatach, inni o życzeniach, a wielu po prostu na chwilę zatrzymuje się w biegu dnia. Dzisiaj pomyślałam przez chwilę o tym, ile kobiet każdego dnia robi tysiąc rzeczy naraz. O tych, które troszczą się o innych, pracują, wychowują dzieci, pomagają bliskim i często … Czytaj dalej Dzień Kobiet

Pierwszy znak

Pierwsze oznaki wiosny w ogrodzie. Dzisiaj rano na trawniku zobaczyłam dwa krokusy. Trawa po zimie wygląda jeszcze dość mizernie. Zeschnięte źdźbła, trochę chłodu w ziemi, wszystko takie jeszcze nie do końca obudzone. A jednak między tym wszystkim stoją dwa małe fioletowe kwiaty. Jakby ktoś je tam postawił na znak, że wiosna już powoli zaczyna zaglądać … Czytaj dalej Pierwszy znak

Las to nie park – spacer z psem w zimowej Puszczy Niepołomickiej

Zimą Puszcza Niepołomicka wygląda spokojnie i pusto. Cisza, śnieg, mało ludzi na ścieżkach. To właśnie wtedy najłatwiej zapomnieć, że las to nie park i nie przestrzeń „do wszystkiego”. Ta tablica przypomina o zasadach, które w lesie obowiązują zawsze – niezależnie od pory roku i liczby spacerowiczów. Dlaczego las to nie park Las to przestrzeń dzika, … Czytaj dalej Las to nie park – spacer z psem w zimowej Puszczy Niepołomickiej

Walentynki

Rano mieliśmy swoją małą akcję. Wczesne wstawanie i wyjazd na giełdę kwiatową. Chłód, było jeszcze zupełnie ciemno, ludzie zaspani, a między nimi mój syn, szukający właściwych kwiatów. Potem w domu rozłożył wszystko na stole w salonie. Taka domowa florystyka. Wziął róże, przyciął końcówki łodyg, usunął nadmiar liści. Układał je spokojnie, jedna obok drugiej. Głębokie, czerwone … Czytaj dalej Walentynki