Są dni, których nie trzeba szczególnie opisywać. Po prostu są ważne. Dziękuję moim Synom.
Kategoria: Codzienność
Dzień Matki i rzeczy, które zostają z nami na lata
Są rzeczy, które wynosi się z domu i nawet się tego nie zauważa.Nie tylko przepisy, zwyczaje czy powiedzonka. Czasem sposób troszczenia się o innych, pakowania na wyjazd, robienia herbaty albo pytania: „dojechałaś?”. Z biegiem lat coraz częściej człowiek widzi, ile takich drobiazgów zostało z nim na zawsze. Dziś Dzień Matki, więc wszystkim Mamom życzę przede … Czytaj dalej Dzień Matki i rzeczy, które zostają z nami na lata
Dziś pierwszy dzień wiosny.
Nie taka jeszcze zielona, ale już wyczuwalna w powietrzu i w świetle. Aż chce się wyjść na spacer albo na rower. I nagle widać rzeczy, które wcześniej mniej przeszkadzały. Jak świeci słońce, wszystko wychodzi na wierzch. Nie tylko pierwsze kwiaty, ale też to, co domaga się odświeżenia po zimie i drobny nieporządek, który wcześniej nie … Czytaj dalej Dziś pierwszy dzień wiosny.
Poranny znak wiosny
Rano, jadąc do pracy, zobaczyłam bociana lecącego nad ulicą. Takie momenty trwają tylko chwilę, ale od razu poprawiają nastrój.Wtedy człowiek wie, że zima naprawdę się kończy.
Wczorajsza lekcja z leśnej drogi
Wczoraj pojechaliśmy z mężem na rowerach do Puszczy Niepołomickiej. Zwykła, spokojna wycieczka. Jechaliśmy powoli leśną drogą, tak jak zawsze w takich miejscach, gdzie spacerują ludzie i pojawiają się zwierzęta. Na jednej z dróg z naprzeciwka szła rodzina z małym dzieckiem i dwoma niewielkimi psami puszczonymi luzem. Psy najpierw szły przy właścicielach, więc spokojnie jechaliśmy dalej. … Czytaj dalej Wczorajsza lekcja z leśnej drogi
Trzy Czarne Stawy
Nie każdy Czarny Staw leży w Tatrach. Jeden z nich jest ukryty w środku Puszczy Niepołomickiej. Wczoraj pojechaliśmy z mężem na rowerach do Puszczy Niepołomickiej. Pogoda była piękna. Ciepło, słońce i taki spokojny dzień, kiedy dobrze jest po prostu być w lesie. Dojechaliśmy nad Czarny Staw. I wtedy pomyślałam, że znam już trzy miejsca o … Czytaj dalej Trzy Czarne Stawy
Motyl cytrynek
Dziś w lesie zobaczyłam motyla cytrynka. Od razu wiem, że to cytrynek. Jest taki żółciutki i lata trochę inaczej niż inne motyle. Może inne motyle są piękniejsze, bardziej kolorowe, ale ja od dziecka najbardziej lubię właśnie cytrynka. Kiedy kończyłam zerówkę, dostałam w szkole małą książeczkę z wierszykami o motylach. Było tam wiele różnych gatunków, ale … Czytaj dalej Motyl cytrynek
Ciąg dalszy wiosny
Kilka dni temu na trawniku pojawiły się pierwsze fioletowe krokusy. Myślałam wtedy, że to już cały wiosenny zwiastun na ten moment. A dziś znalazłam kolejne. Tym razem żółty i biały. Jakby ogród powoli się budził i pokazywał po kolei, co jeszcze było schowane pod ziemią przez całą zimę. Lubię takie momenty. Człowiek idzie przez ogród … Czytaj dalej Ciąg dalszy wiosny
Dzień Kobiet
Dzisiaj jest Dzień Kobiet. Święto trochę symboliczne, trochę zwyczajne. Jedni pamiętają o kwiatach, inni o życzeniach, a wielu po prostu na chwilę zatrzymuje się w biegu dnia. Dzisiaj pomyślałam przez chwilę o tym, ile kobiet każdego dnia robi tysiąc rzeczy naraz. O tych, które troszczą się o innych, pracują, wychowują dzieci, pomagają bliskim i często … Czytaj dalej Dzień Kobiet
Pierwszy znak
Pierwsze oznaki wiosny w ogrodzie. Dzisiaj rano na trawniku zobaczyłam dwa krokusy. Trawa po zimie wygląda jeszcze dość mizernie. Zeschnięte źdźbła, trochę chłodu w ziemi, wszystko takie jeszcze nie do końca obudzone. A jednak między tym wszystkim stoją dwa małe fioletowe kwiaty. Jakby ktoś je tam postawił na znak, że wiosna już powoli zaczyna zaglądać … Czytaj dalej Pierwszy znak