Tysiąc metrów podjazdu i koniec szlaku

Trzeci dzień naszego rowerowego pobytu w Livigno miał być spokojną wycieczką z pięknymi widokami. Jak się później okazało, góry przygotowały dla nas kilka niespodzianek. Z hotelu ruszyliśmy w kierunku Passo d'Eira. Już na początku Komoot postanowił pokazać nam własną wersję trasy i wyprowadził nas nie tam, gdzie planowaliśmy jechać. Kiedy zorientowaliśmy się, że oddalamy się … Czytaj dalej Tysiąc metrów podjazdu i koniec szlaku

Drugi dzień na rowerach w Livigno. Val Federia okazała się strzałem w dziesiątkę

Po pierwszym dniu wiedzieliśmy już trochę lepiej, czego szukamy. Chcieliśmy jeździć po szerokich szutrowych drogach prowadzących przez góry, podziwiać widoki i czerpać przyjemność z jazdy, a nie walczyć z technicznymi trasami MTB. Dlatego tym razem wybraliśmy Val Federia. Z hotelu w Saroch przejechaliśmy przez Livigno i ruszyliśmy w stronę doliny. Już od pierwszych kilometrów było … Czytaj dalej Drugi dzień na rowerach w Livigno. Val Federia okazała się strzałem w dziesiątkę

Pierwszy dzień na rowerach w Livigno

Przed wyjazdem sporo czasu spędziliśmy na analizowaniu map tras rowerowych w Livigno. Szybko jednak przekonaliśmy się, że mapa pokazuje przebieg trasy, jej numer czy poziom trudności, ale nie oddaje tego, jak dana droga wygląda w rzeczywistości. Dzisiaj mieliśmy jechać jedną z wcześniej wybranych tras. Ruszyliśmy zgodnie z planem, ale szybko okazało się, że prowadzi ona … Czytaj dalej Pierwszy dzień na rowerach w Livigno

RUSZAMY DO LIVIGNO!

Spakowane walizki i rowery. Ruszamy w drogę. Przed nami tydzień w Livigno, które wielu osobom kojarzy się z jednym z najlepszych miejsc do jazdy na rowerze w Alpach. Od razu jednak małe wyjaśnienie: nie jedziemy tam bić rekordów ani zdobywać najbardziej wymagających tras. Choć lubimy aktywnie spędzać czas, nadal zaliczamy się raczej do początkujących niż … Czytaj dalej RUSZAMY DO LIVIGNO!

Największe zaskoczenie w Syrakuzach. Wystawa Igora Mitoraja

Zwiedzając Park Archeologiczny Neapolis spodziewaliśmy się przede wszystkim starożytnych zabytków. Chcieliśmy zobaczyć amfiteatr, kamieniołomy i miejsca związane z historią Syrakuz. Nie spodziewaliśmy się jednak, że jednym z najmocniejszych wspomnień z tego dnia okaże się wystawa rzeźb Igora Mitoraja. Już pierwsze prace robiły ogromne wrażenie. Monumentalne głowy i postacie pojawiały się pomiędzy skałami, ruinami i starożytnymi … Czytaj dalej Największe zaskoczenie w Syrakuzach. Wystawa Igora Mitoraja

Park Archeologiczny Neapolis. Podróż do starożytnych Syrakuz

Syrakuzy kojarzą się przede wszystkim z Ortigią, morzem i klimatycznymi uliczkami. Tymczasem znajduje się tu również miejsce, które pozwala przenieść się o kilkaset, a nawet kilka tysięcy lat wstecz. Podczas pobytu odwiedziliśmy Park Archeologiczny Neapolis, jeden z najważniejszych zabytków starożytnych Syrakuz. Już po przekroczeniu bramy wiedzieliśmy, że będzie to zupełnie inne zwiedzanie niż spacer po … Czytaj dalej Park Archeologiczny Neapolis. Podróż do starożytnych Syrakuz

Targ w Syrakuzach i najlepsze bułki, jakie jedliśmy na Sycylii

Podczas zwiedzania Syrakuz trafiliśmy również na miejscowy targ. To jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić nie tylko po zakupy, ale również po to, żeby poczuć atmosferę miasta. Od rana było tu gwarno. Między stoiskami spacerowali mieszkańcy i turyści, a sprzedawcy zachęcali do spróbowania lokalnych produktów. W powietrzu mieszały się zapachy owoców, przypraw, serów i … Czytaj dalej Targ w Syrakuzach i najlepsze bułki, jakie jedliśmy na Sycylii

Ortigia. Serce Syrakuz

Jeżeli ktoś miałby zobaczyć w Syrakuzach tylko jedno miejsce, bez wahania wskazałabym Ortigię. To właśnie tutaj znajdują się najbardziej charakterystyczne uliczki, zabytkowe kamienice, niewielkie place i nadmorska promenada. Spacerując po Ortigii trudno oprzeć się wrażeniu, że czas płynie trochę wolniej niż w pozostałych częściach miasta. Już podczas pierwszego spaceru wiedzieliśmy, że będziemy tu wracać. Nie … Czytaj dalej Ortigia. Serce Syrakuz

Syrakuzy. Miasto, do którego wracaliśmy każdego wieczoru.

Przez cały pobyt na Sycylii mieszkaliśmy w Syrakuzach. To właśnie stąd codziennie ruszaliśmy na kolejne wycieczki i tutaj wracaliśmy po zwiedzaniu wyspy. Jednak Syrakuzy są czymś więcej niż tylko bazą noclegową. Już pierwsze spacery pokazały nam, że to miasto ma swój wyjątkowy klimat. Z jednej strony można tu znaleźć zabytki pamiętające czasy starożytnej Grecji, z … Czytaj dalej Syrakuzy. Miasto, do którego wracaliśmy każdego wieczoru.

Etna na własną rękę. Co warto wiedzieć przed wyjazdem?

Po kilku godzinach spędzonych na Etnie wiemy, że warto poświęcić trochę czasu na przygotowanie się do tej wycieczki. Sam wulkan zrobił na nas ogromne wrażenie, ale było też kilka rzeczy, które chętnie wiedzielibyśmy wcześniej. Jak dojechać na Etnę? Najpopularniejszym miejscem startowym jest Rifugio Sapienza położone na wysokości około 1900 m n.p.m. To właśnie tutaj znajdują … Czytaj dalej Etna na własną rękę. Co warto wiedzieć przed wyjazdem?