Ten szlak nie prowadzi do jednego punktu. Idzie się nim przed siebie, raz jest młyn, innym razem to, co po nim zostało. Początek trasy Prądnik Korzkiewski To dobry punkt startowy z którego można spokojnie wejść w dolinę. Po drodze pojawia się Latarnia Twardowskiego i pierwsze miejsca związane z dawnymi młynami. Młyn Kopcińskiego i okolice Jeden … Czytaj dalej Szlak prądnickich młynów – co gdzie jest i na co zwrócić uwagę
Tag: spacer
Szlak prądnickich młynów – Ojców, którego większość nie zna
Ojców większości osób kojarzy się z jedną trasą. Brama Krakowska, Kaplica na wodzie, spacer doliną i powrót.Ale jest też druga strona tego miejsca. Spokojniejsza, mniej oczywista. I właśnie tam prowadzi szlak prądnickich młynów. Trochę historii Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale kiedyś wzdłuż całej rzeki Prądnik działało około 40 młynów. Jak na tak krótką rzekę … Czytaj dalej Szlak prądnickich młynów – Ojców, którego większość nie zna
Ojców – jak zaplanować wycieczkę krok po kroku
Ojców to prosta wycieczka. Bez przygotowań, bez kombinowania. Można przyjechać na spokojny spacer Doliną Prądnika. Z dziećmi, z psem. Spokojnie poradzą sobie też seniorzy. Można zrobić dłuższy trekking, wybrać się na rower albo iść z kijkami. Wystarczy wiedzieć kilka rzeczy. Ile czasu potrzeba Najprostsza opcja to pół dnia. Można przyjechać na spokojny spacer, przejść kawałek … Czytaj dalej Ojców – jak zaplanować wycieczkę krok po kroku
Ojców – pomysł na wycieczkę niedaleko Krakowa
Są takie miejsca, które każdy z Krakowa zna. Ale nie każdy do nich wraca. Ojców jest jednym z nich. Widok na Dolinę Prądnika Dzisiaj, w pierwszy dzień świąt, zamiast siedzieć przy stole, pojechaliśmy właśnie tam. Bez planu, bez listy miejsc do zobaczenia. Po prostu przejść się doliną. To miejsce nie potrzebuje reklamy. Nie trzeba tu … Czytaj dalej Ojców – pomysł na wycieczkę niedaleko Krakowa
Trzy Czarne Stawy
Nie każdy Czarny Staw leży w Tatrach. Jeden z nich jest ukryty w środku Puszczy Niepołomickiej. Wczoraj pojechaliśmy z mężem na rowerach do Puszczy Niepołomickiej. Pogoda była piękna. Ciepło, słońce i taki spokojny dzień, kiedy dobrze jest po prostu być w lesie. Dojechaliśmy nad Czarny Staw. I wtedy pomyślałam, że znam już trzy miejsca o … Czytaj dalej Trzy Czarne Stawy