Ojców to prosta wycieczka. Bez przygotowań, bez kombinowania.
Można przyjechać na spokojny spacer Doliną Prądnika. Z dziećmi, z psem. Spokojnie poradzą sobie też seniorzy.
Można zrobić dłuższy trekking, wybrać się na rower albo iść z kijkami.
Wystarczy wiedzieć kilka rzeczy.

Ile czasu potrzeba
Najprostsza opcja to pół dnia.
Można przyjechać na spokojny spacer, przejść kawałek doliny i wrócić bez zmęczenia.
Jeśli ktoś chce zobaczyć więcej, warto zarezerwować cały dzień.
Ale nie ma potrzeby robić wszystkiego naraz.
Gdzie zaparkować
Najwygodniej zaparkować w okolicach centrum Ojcowa. Są parkingi przy drodze i kilka miejsc wyznaczonych dla turystów.
W dni wolne i święta trzeba się liczyć z tym, że będzie więcej ludzi i czasem trzeba chwilę poszukać miejsca.
Najprostsza trasa na pierwszy raz
Jeśli ktoś jest tu pierwszy raz, najlepiej nie kombinować.
Wystarczy iść Doliną Prądnika.
To najłatwiejsza trasa: bez stromych podejść, bez szukania ścieżek, wszystko po drodze.
Po prostu spacer wzdłuż rzeki.

Co zobaczyć po drodze
Brama Krakowska, Kaplica na wodzie, ruiny zamku w Ojcowie.
Te miejsca są po drodze, nie trzeba robić specjalnej trasy.

Czy to miejsce dla każdego
Tak. Można iść z dziećmi, spokojnym tempem, bez pośpiechu. To nie jest wymagające miejsce.
A co z psem
Można przyjechać z psem, ale trzeba mieć go na smyczy, ludzi jest sporo.
Kiedy najlepiej przyjechać
Jeśli ktoś chce uniknąć tłumów, najlepiej rano albo późnym popołudniem.
W środku dnia, szczególnie w weekendy i święta, ludzi jest więcej.
To miejsce sprawdza się o każdej porze roku.
Na koniec
Ojców nie wymaga wielkiego planu. Wystarczy przyjechać, zaparkować i iść przed siebie,
a reszta trasy układa się sama.