Jeśli chcesz zobaczyć Ojców trochę inaczej, najlepiej wsiąść na rower. To jedna z tych tras, które nie wymagają specjalnej kondycji, a dają dużo więcej niż zwykły spacer. Jedziesz wzdłuż rzeki, między skałami i patrzysz na naturę.
Skąd zacząć
Najlepiej zacząć w okolicach Prądnika Korzkiewskiego. To dobry punkt startowy, bo omijasz największe tłumy i spokojnie wjeżdżasz w dolinę.
Jak wygląda trasa
Trasa prowadzi wzdłuż rzeki Prądnik w stronę Ojcowa i dalej do Pieskowej Skały.
Po drodze:
- jedziesz doliną
- mijasz skały i wąwozy
- trafiasz na dawne młyny
- przejeżdżasz przez najbardziej znane miejsca
Nie trzeba nic kombinować.
Wystarczy trzymać się doliny.

Mapa szlaku prądnickich młynów przygotowana na podstawie pracy mojego męża.
Najważniejsze odcinki
Prądnik Korzkiewski to spokojny początek i mniej ludzi.
Ojców to więcej turystów, ale też najwięcej charakterystycznych miejsc.
Wola Kalinowska i okolice to znowu ciszej i więcej przestrzeni.
Pieskowa Skała to końcówka trasy z widokiem na zamek i Maczugę Herkulesa.
Ile to zajmuje
Całość można przejechać w około 2–3 godziny bez pośpiechu. Jeśli robisz postoje, zdjęcia
i krótkie przerwy, spokojnie licz pół dnia.
Czy trasa jest trudna
Nie. To jedna z łatwiejszych tras:
- brak dużych podjazdów
- szeroka droga
- dużo odcinków płaskich
Nadaje się nawet dla osób, które jeżdżą rekreacyjnie.
Na co uważać
W centrum Ojcowa jest więcej ludzi, szczególnie w weekendy i święta. Warto wtedy zwolnić
i jechać spokojnie.
Czy można inaczej
Tak. Można zrobić tylko fragment trasy i zawrócić. Można połączyć rower ze spacerem.
Można też podjechać samochodem i przejechać tylko wybrany odcinek.
Na koniec
To jedna z tych tras, które nie wymagają planowania. Wsiadasz na rower i jedziesz.
Reszta układa się po drodze.