Dziś pierwszy dzień wiosny.

Nie taka jeszcze zielona, ale już wyczuwalna w powietrzu i w świetle.

Aż chce się wyjść na spacer albo na rower. I nagle widać rzeczy, które wcześniej mniej przeszkadzały. Jak świeci słońce, wszystko wychodzi na wierzch. Nie tylko pierwsze kwiaty, ale też to, co domaga się odświeżenia po zimie i drobny nieporządek, który wcześniej nie zwracał uwagi.

Może to dobry moment, żeby coś ogarnąć. Nie tylko wokół siebie.

Bo wszystko dopiero się zaczyna.

Dodaj komentarz