Dlaczego „Spokojnie, to tylko wyprawa”

Ten blog powstał z potrzeby spokoju w podróży i decyzji podejmowanych bez pośpiechu.

Ten blog nie powstał po to, żeby gonić zaliczenia i atrakcje.
Powstał dlatego, że podróż może być spokojna, przemyślana i naprawdę zrobiona pod siebie.

To nie jest blog o zaliczaniu atrakcji

Nie interesują mnie listy „top 10” i gonitwa od punktu do punktu.
Interesuje mnie podróż, która ma sens i rytm dopasowany do ludzi, nie algorytmów.

Dlaczego „spokojnie”

„Spokojnie” nie znaczy wolno ani byle jak.
Znaczy z planem, ale bez nerwów.
Z miejscem na pogodę, zmęczenie i zwykłe życie.

Ten blog powstał z doświadczenia: z tras, które nie wyszły, z noclegów, które były za daleko, i z dni, które zamiast zachwytu dały frustrację.

Z czasem zaczęłam planować inaczej. Mniej punktów, lepsza kolejność, realne czasy przejazdów. I nagle podróż zaczęła działać.

Co będzie dalej na tym blogu

Będą tu trasy, które naprawdę da się przejechać.
Będą notatki z drogi, korekty planów i rzeczy, których nie widać na Instagramie.

Jeśli szukasz gotowych checklist, spokojnego planowania i podróży, która nie męczy – jesteś w dobrym miejscu.

Dodaj komentarz